poniedziałek, 30 lipca 2012

Sznurkowe wariacje...

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)

W weekend miałam wenę na sznurek i tak oto powstały takie oto drobiazgi. W tym miejscu osoby bardziej wrażliwe proszę o nie patrzenie :), ponieważ jakość zdjęć woła o pomstę do nieba. Niestety żaden ze mnie fotograf :( ale może uda się na nich coś dojrzeć.

Na swoje usprawiedliwienie mam to, iż robiłam je w biegu...

Na początek bransoletki wykonane techniką kumihimo

A teraz sznurek lniany
Pozdrawiam gorąco... :)


8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie wygląda taka sznurkowa biżuteria:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten naszyjnik...zachwyca.Jest boski.bransoletki...oj tez masz cierpliwość, ale też chciaąlbym takie sobie zrobić.a zdjęciami się nie martw-tez jestem lewa w tym temacie, ale zawsze można zwalić winę na aparat...pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna biżuteria. Ja osobiście uwielbiam bransoletki,których mam już całą kolekcję:)) Te Twoje mają bardzo fajne zawieszki:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj bardzo gorąco!!! kumihimood dawna mnie intrygowalo i w końcu widzę, a sznurek lniany znów zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kumihimo - genialne!:) a czy mogłabyś zdradzić jakich sznurków użyłaś do tych bransoletek i tych z kolejnego posta?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam, cieszę się że podobają Ci się moje bransoletki :) zasadniczo używam sznurków satynowych :) pozdrawiam

      Usuń