Wędrując po Waszych blogach spotkałam bransoletki wykonane techniką kumihimo. Bardzo mi się one spodobały i nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała ich poczynić. Zatem zaczynamy:
ta była jedną z pierwszych...
potem stwierdziłam, że nie będę na naukę marnować sznurków i użyłam muliny, ale szybko tego pożałowałam...z cienkich nici efektu długo nie było widać :)
a na koniec, właściwie dla relaksu :) poczyniłam bransoletkę z rzemienia :)
Strasznie się dzisiaj rozpisałam, ale chciałam się jeszcze pochwalić wymianką z Darią z Rękodzieło Etoile
Daria zaproponowała mi wymiankę prywatną a ja się zgodziłam. I oto co dostałam:
Prawda, że piękności? :)
Dobrej Nocy :)