wtorek, 31 stycznia 2012

Czerwony ponownie...

I znowu czerwony, ktoś powie... ale nie czynię tego specjalnie. Po prostu tak wyszło :) a co? a to!
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny oraz pozostawione dobre słowo, które działa jak balsam na duszę :)

12 komentarzy:

  1. Świetne, szczególnie ten pierwszy

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednym "Lady in red"...i Chris de Burgh..ciśnie się na usta...
    Śliczne;-)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nie przejmuj się nie ma limitów na jeden kolor ;o) i nikt Ci nie zabroni ;o) a co! ;o) Fajne! Pozdrawiam ;O)

    OdpowiedzUsuń
  4. czerwień na takie szare zimowe dni jest znakomita :) ten pierwszy zamotany naszyjnik cuuudo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to przejrzyj mój blog i daj znać czy znajdziesz coś na wymiankę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. wybieraj, wybieraj wiem, że sutasz jest w cenie, a nie chce żebyś była stratna:), jak by dało radę to przygarnęła bym jeszcze coś z tego posta:)
    http://robotkowezaciszeagi.blogspot.com/2011/11/odskocznia.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ok już wiem dlaczego czerwone Ci spodobały, ty tu masz czerwony zawrót głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne czerwone korale, bardzo mi się podobają te z drugiego zdjęcia, pasowałyby mi do sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu, mogą być Twoje :) pozdrawiam serdecznie

      Usuń